Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

25.03.2010
czwartek

Sebastian… jak Bell and Sebastian

25 marca 2010, czwartek,

Zaczęło się niewinnie, bo od herbaty i ciastek. – Jesteś bardzo głodna? – zapytał Sebastian, kiedy weszłam do mieszkania – kolacja jeszcze nie jest gotowa. – Dobrze, dobrze – odparłam. Właściwie nie myślałam o kolacji, powalił mnie bowiem na kolana … Czytaj dalej

7.03.2010
niedziela

Zmieniający się Szanghaj

7 marca 2010, niedziela,

Kiedy przyjechałam tu po raz pierwszy, nikt z obsługi 15 piętrowego akademika dla obcokrajowców nie mówił po angielsku. Gdy przytargałam walizkę przed recepcję, pani pełniąca dyżur nie mówiła nawet ‘hello’. Nie wiem, czy coś zmieniło się w samym akademiku, ale … Czytaj dalej