Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin

6.11.2007
wtorek

My vs. Oni

6 listopada 2007, wtorek,

Poniższe ilustracje otrzymałam od znajomej. Opracowane zostały one przez Liu Young, który urodził się w Chinach i jak podają źródła internetowe studiował w Niemczech.

Kwadrat niebieski oznacza kulturę Zachodu, czerwony kulturę azjatycką.

Wszystko, co dzieli świat na dwa bieguny, jest z góry skazane na niedoskonałość. Jednak poniższe zestawienie jest dość interesujące, w niektórych przypadkach nawet zabawne – dla mnie szczególnie ‘definicja piękna’ i ‘transport’. Czerwony kwadrat ‘oczekujących w kolejce’ kojarzę raczej z Chińczykami z Kontynentu. Japończycy czy Tajwańczycy raczej się w tę konwencję nie wpisują… a może się mylę? Zapraszam do dyskusji!

Myśli

opinion.jpg

Sposób życia

way_of_life.jpg

Punktualność

punctuality.jpg

Kontakty

contacts.jpg

Gniew

anger.jpg

Czekanie w kolejce

queue.jpg

Ja

me.jpg

W niedzielę na drogach

on_the_road.jpg

Przyjęcie

party.jpg

W restauracji

restaurant_1.jpg

Ból brzucha

sotmach_ache.jpg

Podróże

travelling.jpg

Radzenie sobie z problemami

problemy.jpg

Trzy posiłki dziennie

posi__ki.jpg

Transport

transport.jpg

Na starość

starosc.jpg

Pora na prysznic

prysznic.jpg

Pogoda a nastrój

nastroj.jpg

Szef

szef.jpg

Trendy

trendy.jpg

Dziecko

dziecko.jpg

Nowości

nowosci.jpgDefinicja pięknadefinicja_pi__kna.jpgJak się postrzegamy?

percepcja_1.jpg
 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 16

Dodaj komentarz »
  1. Nie rozumiem „Definicja piękna”. Reszta czytelna. Pozdr. z.

  2. Mnie osobiście zdziwiły „Myśli” i „Nowości” [ zawsze uważałam, że więcej „gadżeciaży” można znaleźć w kulturze azjatyckiej ]

  3. te schematy zgadzają się generalnie z opisem J.C Yanga – wychowanego w obu kulturach 🙂

    http://wysylkowa.pl/ks421443.html

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Genialne, mądre 🙂 Nie rozumiem tylko tego ‚myślenia’. Zawsze wydawało mi się, że to ludzie Zachodu za dużo myślą, kombinują i gmatwają. Ludzie Wschodu kojarzyli mi się z akceptacją tego, co jest i jakie jest, elastycznością.

    pozdrawiam 🙂
    mgiełka

  6. Nie zgadzam się co do myślenia. Wystarczy spojrzeć na myśl taoistyczną czy buddyzm Zen żeby odkryć iż ten schemat sie nie sprawdza.

  7. Ha,ha – podróże są niezłe, od razu widzę te japońskie wycieczki np. w Rzymie czy Paryżu.

    Co do definicji piękna to wydaje mi się że w erze globalizacji piękno jest jednak bardziej uniwersalne i nie ma takich prostych podziałów.

    Czy rzeczywiście pogoda ma na nastrój Azjatów mniejszy wpływ niż na ludzi kultury Zachodu?

    Pozdrowienia 🙂

  8. Rewelacja:)))
    Nie bardzo tylko rozumiem kawałka „Jak się postrzegamy” – mam szczerą nadzieję, że Azjaci nie widzą nas wszystkich li i jedynie jako jodłujących Austriaków w fikuśnych porteczkach?…

  9. Swietne, bardzo mi sie podoba. szczegolnie „kontakt”i „czekanie w kolejce”.

    Co do „mysli” mialbym uwage taka, ze chyba czesciej po prawej stronie powinna byc po prostu pusta kartka. ;))

    pozdrawiam

  10. A ja tam szanuje turystów z Azji. Co prawda po blizszym z nimi spotkaniu jestem lekko oślepiona (flesze nie uroda mężczyzn;) ale sa bardzo kulturalni, zorganizowani i uprzejmi. I kobietki rozumiem wzędzie sa tak samo piękne…:)

  11. Ze sposobem myslenia zgadzam sie w 100%, zawsze na okretke, zwlaszcza gdy chodzi o interesy…Snake way…

  12. …kiedyś, dawno temu już, bo w latach ’80-tych ubiegłego wieku w akademiku ‚na Żwirkach’ w Warszawie zamieszkało w pokoju obok mojego dwóch absolwentów polonistyki z Peking University (chyba??? – starszy już jestem i nie pamiętam :)))
    Pamiętam natomiast, jak pisali oni swoje prace na studiach podyplomowych – zdaje się jakichś – wycinali mianowicie z mozołem z gazet różnych całe słowa, z których składali tekst naklejając je na kartki formatu A4. Potem wynajęte maszynistki to przepisywały i robiły tyle błędów literówkowych, że aż…
    Mam nadzieję, że nie będziesz musiała pisząc pracę ideogramów z gazet wycinać.

  13. Restauracja – heh… 🙂 Poszedlem pare razy na lunch z trzema kolezankami z pracy – trzy chinki… w biurze kazda siedzi cicho, caly dzien moze slowa nie powiedziec i tylko klepie w klawisze. Ale na lunchu… o rany! trzy gadaja jednoczesnie i takim raczej, jak dla nas, podniesionym glosem, oczywiscie po chinsku… Zabawny kontrast pomiedzy „osobowoscia biurowa” i „osobowoscia restauracyjna”, ale przyjemnie bylo zobaczyc ta, chyba bardziej prywatnie prawdziwa, twarz…

    Obrazek „Ja” jest tez bardzo trafny, szczegolnie w stosunku do ludzi z Ameryki Polnocnej.

  14. Genialne. Im dłużej tu jestem tym więcej obrazków się zgadza. 😉 Pozdrawiam z Kunmingu.

  15. ależ autor(em)ką tych obrazków jest PANI !!! – Yang Liu

  16. nie, no jeszcze raz muszę się odezwać.

    „Kwadrat niebieski oznacza kulturę Zachodu, czerwony kulturę azjatycką”.

    Nieprawda! Niebieski to są Niemcy, a czerwony to Chiny. Bo jak niby wytłumaczyć kulturę Zachodu ostatnim obrazkiem „Jak się postrzegamy?”, albo niemiecką punktualność? A co do „kultury azjatyckiej”… ewidentnie chodzi w tym przypadku tylko o Chiny.

  17. We wszystkim zgadzam się w 100%. Mieszkałam pół roku w Szanghaju 🙂
    Nie wszyscy załapali „definicję piękna”, więc wyjaśnię na przykładzie własnych doświadczeń: wiele razy spotykałam się ze strony Chińczyków z komplementami w stylu „jesteś taka piękna, bo taka blada i biała” a ja po prostu nie zdążyłam na solarium podczas pobytu w Polsce. W sklepach jest mnóstwo kremów „wybielających” skórę, w telewizji reklamy kremów m.in. o nazwie „BI-White” czyli „Bądź biała” itd. Po prostu azjatycki kanon piękna jest nieco inny od europejskiego – u nas jest wręcz odwrotnie – fajnie mieć zdrową opaleniznę.
    Podobnie jest z resztą w krajach arabskich – teraz mieszkam w Dubaju i mój samoopalacz już się przeterminował:)
    Pozdrawiam serdecznie
    Świetny blog 🙂