Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin

21.11.2007
środa

Czym chata bogata

21 listopada 2007, środa,

„Polska  jest krajem o rozległych możliwościach i sporym potencjale gospodarczym” – czytamy w pierwszym zdaniu dodatku, który ukazał się w poniedziałkowym wydaniu Shanghai Daily (z 19 listopada 2007 roku). Suplement ten zatytułowano ‘Zainwestuj w Polsce’.

Coś dla portfela

„Polska – jak czytamy – jest gospodarczym i politycznym liderem w Centralnej i Wschodniej Europie. Jest godnym zaufania partnerem dla międzynarodowego biznesu”. Jednym tchem wymienione są takie przymioty naszego kraju jak stabilna demokracja, gospodarka rynkowa, bliskie i dobre stosunki z krajami regionu, nasze aktywne członkowstwo w Unii Europejskiej, Światowej Organizacji Handlu i NATO.

Główymi czynnikami, dla których Polska jest atrakcyjnym miejscem dla inwestorów, są przede wszystkim – jak podają autorzy suplementu – „potencjał inwestycyjny, kapitał ludzki oraz strategiczne położenie”. Naszemu kapitałowi ludzkiemu poświęcono nawet cały akapit, podkreślając, iż mamy 20 milionów młodych utalentowanych obywateli i bardzo dobrze wyszkoloną siłę roboczą. Nasze uniwersytety co roku wypuszczają na rynek spiecjalistów z tak pożądanych dziedzin jak choćby IT, czy telekomunikacja, a położenie kraju otwiera drogi zarówno do Europy Zachodniej jak i na rynki wschodnie, w tym głównie do Rosji i na Ukrainę.

Wszystkie te argumenty poparte zostały statystykami (Ernst & Young European Attractiveness Survyey z 2007 roku), według których Polska znajduje się na siódmej pozycji w skali całego świata odnośnie planowanych inwestycji. Jesteśmy też najbardziej pożądanym miejscem lokowania inwestycji i cieszymy sie zaszczytną drugą pozycją, jeśli chodzi o zaufanie, jakim darzą nasz kraj inwestorzy (AT Kearney).

 Na deser, jako dodatkową zachętę, podano, iż Polska ma 14 specjalnych stref ekonomicznych, w których inwestorzy mogą liczyć na dodatkowe ulgi i ułatwienia, jak chociażby 19% podatek od dochodów, czy zwolnienia z uiszczania podatku CIT i podatku od nieruchomości. Wisienkę na tym torcie stanowi stwierdzenie o boomie ekonomicznym i poziomie PKB  równym 6.1%
 
Coś dla duszy

„Polska uczestniczyła w światowych wystawach i targach praktycznie od samego początku ich istnienia – czytamy w dalszej części dodatku – (…) ma ona znaczący wpływ na ich rozwój i nierzadko odnosiła na nich wielkie sukcesy, choć nie zawsze występowała na nich, jako kraj niepodległy”. Jak się doliczono, na światowych Expo, uhonorowano nas 78 tytułam Grand Prix i wieloma, wieloma zarówno złotymi, srebrnymi, jak i brązowymi medalami. Szczególnie doceniono naszą obecności na Expo w Hanowerze w roku 2000 oraz w Aichi, w Japonii w roku 2005. Przewiduje się również, iż nasz udział w Expo 2010, które odbędzie się w Szanghaju, ma się ponownie okazać wielkim sukcesem. Głównym przesłaniem polskiej prezentacji będzie hasło ‘Ludzie tworzący miasto’ które, jak twierdzą autorzy suplementu, idealnie wpisuje się w przesłanie całego Expo 2010 – Lepsze Miasto, Lepsze Życie.

 Jak podkreślono w dodatku, polską ikoną jest dla chińskiego społeczeństwa Fryderyk Chopin, który „poprzez swoją muzykę przedstawia polską mentalność, delikatność i wyobraźnię”. Obok Chopina naszym naukowym znakiem rozpoznawczym jest Maria Curie-Skłodowska –  przykład sukcesu i wkładu w światowy rozwój nauki.
 „World Expo jest wspaniałą okazją by zachęcić ludzi, aby spojrzeli na Polskę jako na kraj, który w unikatowy sposób łączy w sobie wartości historyczne i kulturowe wraz z rozwojem i modernizajcą” – przekonują autorzy i nie mają wątpliwości, co do tego, iż polski udział w World Expo 2010 przysporzy naszemu krajowi jeszcze więcej chińskich zwolenników niż dotychczas.

Coś dla żołądka

Polska, co typowe dla tego regionu Europy, ma rolniczy charakter – informuje kolejny zamieszczony w suplemencie tekst. W rolnictwie zatrudnionych jest 16.2% ludności kraju i jest ono, jak podkreślają autorzy, jednym z głównych sektorów polskiej gospodarki. Pozycja rolnictwa, jak przekonuje suplement, diametralnie zmieniła się, w momencie gdy kraj stał się członkiem Unii Europejskiej.

Po akcesji Polska stała się szóstym co do wielkości producentem żywności oraz głównym eksporterem netto swoich produktów na rynki europejskie. Polskie towary charakteryzują się przede wszystkim wysokimi wartościami odżywczymi i ograniczonym używaniem produktów chemicznych przy ich uprawie i produkcji. Znaczący wzrost eksportu zanotowały głównie takie produkty jak mleko, mięso, warzywa i owoce.
 Silną stroną polskich przedsiębiorców z tego sekora jest dobra jakość produkowanych przez nich towarów, jak również dotrzymywanie warunków umów, w tym głównie terminów dostaw.

Coś dla portfela… znowu

Na koniec autorzy przedstawili krótki opis najszybciej rozwijających się sektorów polskiej gospodarki, w których warto byłoby zainwestować. Według nich są to głównie: przemysł samochodowy, lotniczy, telekomunikacja, biotechnologia i nauka.

Coś dla oka

Teksty zostały opatrzone pięknymi zdjęciami.
Na pierwszy rzut poszło słoneczne centrum Warszawy, potem jesienny Chopin w Łazienkach Królewskich i w końcu różowiutka szynka, kabanosy, boczek i oscypki oczywiście!
 
P.S. Pare dni temu wybrałam się na zakupy do supermarketu. Szturcha mnie w bok koleżanka i mówi:
– Słyszysz?
– Co? – pytam niezbyt zaciekawiona, zastanawiam się w końcu, jaki sos sojowy mam kupić
– No słyszysz? – pyta ponownie
– Ale co? – irytuję się
– Chopina grają! – mówi dobitnie
– Chopina? Gdzie? – dziwię się i rozglądam po sklepie
– Z głośników! Grają Chopina z głośników!
Zatrzymuję się i nasłuchuję. Faktycznie. Marsz Żałobny. Patrzymy na siebie zdziwione. Podchodzi ekspedientka i pyta, czy w czymś pomóc.
– Czy zawsze gracie tutaj tę muzykę? – pytamy
– Chopina? Chopina gramy zawsze, każdego dnia – odpowiada i zostawia nas sam na sam z tą informacją.

Grają Marsz Żałobny Chopina w supermarkecie w Szanghaju, a ja tak stoję z dwoma butelkami sosu sojowego w rękach i nadal nie wiem, który wybrać.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 11

Dodaj komentarz »
  1. Cytuje: „Wisienkę na tym torcie stanowi stwierdzenie o boomie ekonomicznym i poziomie PKB równym 6.1%”

    Co to jest poziom PKB równy 6.1%?

  2. Witam
    Ciężko się powstrzymac żeby nie napisać: świetny wpis!
    Ja jednak mam silną wole (!) i tego nie zorbie;)
    To świetnie (-znów), że prasa w takim mieście jak Szanghaj pisze w samych (?) superlatywach o Polsce. Może towarzysze z Chin przekonają się, jaka ta „różowiutka szynka” jest dobra i szepną o tym słówko towarzyszą w Moskwie. A może i Chopinie…

    P.S
    Nie przeoczyła Pani przypadkiem wzmianek w chińskiej prasie o naszej reprezentacji i Leo Beenhakkerze?

    Pozdrawiam serdecznie !

  3. Nieprzyjemnie tak robić zakupy w takt Marsza Żałobnego 🙂 W jakiś dołek psychiczny można wpaść, na szczęście tuż obok są półki pełne dóbr wszelakich. Niezawodna Retail therapy 🙂
    Bardzo fajny blog Pozdrawiam

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Asko Droga, jak Boga kocham, moze i swiat sie konczy, alr Ty jestes coraz lepsza! Ztekstu na tekst jest coraz ciekawiej.
    Wiesz, ze chwale tylko kiedy MUSZE.
    Przy okazji, z ciekawosci, jakim cudem wiesz tyle o stali?! I nie wazne juz czy po polsku, angielsku czy tez, o zgrozo, po chinsku?

  6. Niestety prasa tak nie pisze z wlasnej i nieprzymuszonej woli.
    Wkladka byla przygotowana przez PAIZ i w calosci oplacona.
    Takie artykuly sponsorowane pojawiac sie beda teraz czesciej z okazji zblizajacego sie EXPO.

  7. No, to prawdziwe dziennikarstwo – przepisywac cos z niewiarygodnego zrodla (reklama), z bledami (“Wisienkę na tym torcie stanowi stwierdzenie o boomie ekonomicznym i poziomie PKB równym 6.1%”)…

    Super…

  8. Musze, musze skomentowac.
    Po piewsze… o Polsce prosze mi wierzyc, czy za pieniadze , czy z inicjatywy ! tzw.swiatowych interesow! ( prosze Milosz23, powiedz mi, ktora gospodarka panstwowa jest od tego wolna) mowi sie bardzo dobrze , bo na tle innych krajow jestesmy w bardzo dobrej formie, moze dlatego ze nasi politycy nie zajmuja sie nia konkretnie.
    Po drugie…..dane moze i sa bledne , bo PKB nie liczy sie a procentach, lecz autorka powoluje ( komentuje, przeglada) sie na zrodlo prasowe, cytuje nam to co pisza w szanghajskiej prasie, a daje mi sie ze o to w tym blogu tez chodzi(!)
    Po trzecie …Joanno podoba mi sie styl w jaki przyblizasz nam daleeeeeeeeeeeki wschod!
    Po czwarte mam pytanie…….czy istnieje polonia szanghajska? jesli tak jak funkcjonuje.Jak to wyglada. Dotarly do mnie informacje o postawieniu w Szanghaju pomnika Zamenhoffa ( obok Chopina i Marie Curie Sklodowskiej i Walesy najbardzej znany Polak-tworca esperanto)…. czy na prawde?
    Pozdrowienia

  9. Zadna gospodarka nie jest wolna od „światowych interesów” – nigdy tego nie kwestionowałem w moich wcześniejszych wypowiedziach.

    Nigdy też nie stwierdziłem, że blog nie służy przybliżaniu nam dalekiego wschodu.

    Autorka nie posługuje się prawem cytatu, tylko parafrazuje wypowiedzi powołując się na źródło.

  10. milo sie czyta

  11. Fajny blog. Gratuluję i pozdrawiam.

  12. Cóż. Wiedziałem, że nie będę pierwszy…

    Doskonale Pani pisze, Joanno.

    Milosz23: to nie dziennikarstwo, a zwykłe blogowisko. Krytykujesz „wisienkę na torcie”, która przez zwyczajne niedopatrzenie Chef’a, albo pomocnika (producenta wisienek do osadzania na torcie?)okazała się mieć w środku pestkę.