Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin

29.07.2012
niedziela

„Ai Weiwei: Never Sorry”

29 lipca 2012, niedziela,

14 czerwca na ekranach niemieckich kin pojawił się film amerykańskiej reżyserki Alison Klayman o znanym chińskim artyście i kuratorze sztuki. “Ai Weiwei: Never Sorry” to pierwszy pełnometrażowy dokument o Ai.

(Źródło: www.musefilm.org)

Jego ojcem był Ai Qing (艾青) – jeden z najbardziej znanych chińskich współczesnych poetów. Dla szerszej publiczności Ai Weiwei (艾未未) znany jest jako konsultant przy budowie Stadionu Narodowego na Letnie Igrzyska Olimpijskie w 2008 roku w Pekinie. Jednak zanim stadion powstał, Ai odciął się od całego przedsięwzięcia. Nie zgadzał się bowiem z propagandowym wykorzystywaniem Igrzysk przez chińskie władze.

Klayman poznała artystę, kręcąc krótki film na temat jednej z jego ekspozycji. Następnie postanowiła pracować nad pełnometrażowym dokumentem. Jej kamera towarzyszyła artyście przez trzy lata. Pojechali razem do Syczuanu, Londynu i Monachium. W październiku 2009 roku w monachijskim Haus der Kunst otwarto ekspozycję pt.“So Sorry”. Wystawionych zostało tam 9000 szkolnych tornistrów, które symbolizowały ofiary syczuańskiego trzęsienia ziemi z 2008 roku. W 2010 roku londyńskie muzeum Tate Modern wystawiło instalację “Ziarna słonecznika”. To ponad 100 milionów porcelanowych ziaren. Instalacja symbolizować miała dzisiejsze Chiny – pełne masowej konsumpcji i wielkiego przemysłu. Oglądając film towarzyszymy Ai w przygotowaniach do tych wystaw. Jednak tematem dominującym jest sprawa zaangażowania się Ai w przygotowanie listy z nazwiskami dzieci, które zginęły w syczuańskim trzęsieniu ziemi.

„Ai Weiwei: Never Sorry” to historia człowieka, który z artysty przemienił się w aktywnego członka ruchu na rzecz walki o prawa człowieka. Wykorzystuje on swoją popularność, by zwrócić uwagę świata na wewnętrzne problemy Chin. Ci, którzy spodziewali się zobaczyć portret wielkiego artysty, mogą być zwiedzeni. Film jest dokumentem o człowieku,  który głęboko wierzy w to, że jego walka ma sens. Nie jest artystą, jest ofiarą systemu, z którym walczy.

W kwietniu 2011 Ai został aresztowany. Oskarżono go o unikanie płacenia podatków, bigamię i rozpowszechnianie pornografii w internecie. Jego walka o ustalenie dokładnej listy ofiar trzęsienia ziemi, odcięcie się od organizacji Letnich Igrzysk Olimpijskich, nazwanie chińskich władz “gangsterami”, a do tego wykorzystywanie swojej rosnącej popularności do otwartej krytyki Chin, nie mogło spodobać się władzy Państwa Środka. Dokument kończy się w czerwcu 2011 roku wraz z opuszczeniem przez Ai więzienia. Krytycy podkreślają, że film ten jest jednostronny, pokazuje świecącą mocno gwiazdę Ai, ale nie zadaje ważnych i trudnych pytań zarówno samemu artyście jak i jego współpracownikom.

Czy tak jest naprawdę? Najlepiej przekonać się na własne oczy, ale na razie możliwe jest to tylko w Niemczech i w Stanach Zjednoczonych. Natomiast od 10 sierpnia film dostępny będzie także w Wielkiej Brytanii.

Oficjalna strona filmu: www.aiweiweineversorry.com

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 2

Dodaj komentarz »
  1. WeiWei is one of the only men who have enough balls to stand agasint a regime that knows no mercy. Our respect to Wei’s valiant efforts to bring power to common men of China and his fight agasint mafias known as CCP.

  2. Oglądałem i muszę przyznać, że film jest świetny. Zwłaszcza w epoce hollywod i porzucenia wszelkiego sensu na rzecz wszędobylnych wybuchów i cycków 😉
    nieruchomosci