Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin

15.02.2013
piątek

Szanghajskie getto

15 lutego 2013, piątek,

Hongkou (虹口区) to jedna z dzielnic leżących na północy Szanghaju. Niegdyś to tu znajdowały się tzw. tereny American Settlement. Zamieszkiwana później przez 30,000 Japończyków przybrała nazwę „małego Tokio”. Podczas drugiej wojny światowej Hongkou stało się swoistym schronieniem dla prześladowanych europejskich Żydów. Do dziś mówi się, że to właśnie oni zmienili „małe Tokio” w „mały Wiedeń”. Jednak pomimo tej ciekawej historii, Hongkou często mylone jest z leżącym po drugiej stronie miasta Hongqiao (红桥区).

Historia szanghajskich Żydów zaczęła się jeszcze w XIX wieku, kiedy to raptem 800 osób wyznania mojżeszowego przybyło do miasta. Wśród nich David, Elias i Victor Sassoon – rodzina irackich Żydów – którzy zbili fortunę na nieruchomościach i którzy w wojennej zawierusze XX wieku pomogą swym europejskim pobratymcom. Druga fala to uciekający z Rosji przed rewolucją 1917 roku. Podążający przez Syberię, Władywostok, dopływający w końcu do Perły Orientu. Największy napływ nastąpił jednak w latach 30-tych i 40-tych XX wieku. Szanghaj był wtedy miastem otwartym, kosmopolitycznym, jedynym (jak podaje Instytut Jad Waszem) na świecie, które przyjmowało uciekających z pogrążonej w wojnie Europy. Ponieważ nie wymagano od nich posiadania wjazdowej wizy, bardzo szybko stało się jasne, że to bezpieczna przystań dla wszystkich szukających schronienia.

Szanghajskie getto, źródło: Jüdische Allgemeine

Ho Feng Shan (何凤山), chiński konsul generalny w Wiedniu, wykazał się wielkim zrozumieniem dla pogarszającej się sytuacji austriackich Żydów. Pomimo sprzeciwu ambasadora w Berlinie, już w pierwszych trzech miesiącach swego urzędowania wydał 1200 wyjazdowych wiz, które umożliwiły ich posiadaczom spokojne opuszczenie kontynentu. Nie jest znana całkowita liczba dokumentów wydanych przez Ho, ale nie ulega wątpliwości fakt, że zdołał on uratować tysiące osób.

Ho Feng Shan (何凤山), źródło: Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Jad Waszem

Tymczasem w Szanghaju drastycznie rosła liczba nowo przybyłych. Pogarszała się ich sytuacja bytowa, zagrożenie rosło. Sprawująca władzę i sprzymierzona z nazistowskimi Niemcami Japonia, odmówiła stworzenia na wyspie Chongming (崇明岛) obozu koncentracyjnego. Odczuwając jednak silną presję ze strony sojusznika, władze japońskie zdecydowały o utworzeniu w 1943 roku w dzielnicy Hongkou tzw. szanghajskiego getta (上海隔都). Na obszar 2,5 km² przesiedlono około 20 000 ludzi. Zgnieceni w małych pokoikach, cierpieli z powodu przeludnienia, głodu i chorób.

Getto nie było oddzielone od reszty miasta murem, ale ulice nieustannie patrolowano. Mieszkańcy byli poniżani, bici, pozbawieni środków do życia, często zależni jedynie od przyznawanych głodowych racji żywnościowych. Mimo to tego miejsca nie powinno się utożsamiać z gettami, które powstały choćby na terenie Polski. Przebywający w nim Żydzi współżyli z rdzennymi mieszkańcami dzielnicy, których warunki bytowe wcale nie były lepsze. Po wojnie niemalże wszyscy przebywający w getcie opuścili Chiny. Kierowali się oni głównie do Stanów Zjednoczonych, Australii, czy nowo powstałego państwa Izrael, a w Szanghaju powoli i systematycznie znikały ślady po tych tymczasowych mieszkańcach. Był rok 1949, władzę przejęli komuniści, nastały nowe Chiny.

Dziś spacerując po uliczkach Hongkou możemy jedynie spróbować odnaleźć to, co kiedyś stanowiło trzon szanghajskiego getta. To głównie domy ciągnące się przy ulicy Zhoushan (舟山路) – typowe zabudowania, w których żyli przesiedleni.

"Mały Wiedeń", ulica Zhoushan (舟山路)

Ciekawym miejscem mógłby być również budynek, w którym mieścił się szanghajski teatr broadwayowski. Na jego dachu funkcjonowała wiedeńska kawiarnia. Jednak stojąc przed tym niegdysiejszym teatrem, doznajemy jedynie poczucia smutku, gdyż nie udaje się odnaleźć żadnych śladów tamtego życia. Obecnie ta jakże ciekawa historia dostępna jest już tylko w książkach i nielicznych wspomnieniach osób, które pamiętają Hongkou lat 40-tych.

"Mały Wiedeń", szanghajski teatr broadwayowski

To co zdecydowanie należy odwiedzić, to wybudowaną w 1907 roku synagogę Ohel Moishe (摩西会堂). Obecnie budynek nie pełni już żadnej funkcji religijnej. Mieści się w nim natomiast muzeum (Shanghai Jewish Refugees Museum), w którym można dowiedzieć się nieco więcej o losie mieszkających w Szanghaju Żydach.

Synagoga Ohel Moishe (摩西会堂)

Na polskim rynku wydawniczym w 2011 roku pojawiła się oparta na faktach powieść autorstwa Angel Wagensteina. Opowiada ona o życiu przybyłych do Perły Orientu europejskich Żydów. Jak czytamy na stronie internetowej Wydawnictwa Zysk i S-ka: „nie wszystkim dane było wrócić po wojnie do Europy. Szczątki wielu spośród nich na zawsze pozostały w Szanghaju – mieście, które było dla nich jednocześnie i przekleństwem, i wybawieniem.”

"Pożegnanie z Szanghajem", źródło: Zysk i S-ka

Zainteresowanych tematem zachęcam dodatkowo do obejrzenia nakręconego w 2002 roku i nagrodzonego na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Santa Barbara dokumentu pt. „Shanghai Ghetto”. Warto głównie ze względu na głównych bohaterów – mieszkańców niegdysiejszego getta, którzy po latach przybywają ponownie do Hongkou i razem z twórcami filmu poszukują śladów swojego poprzedniego życia.

Shanghai Ghetto, 2002
Reżyseria: Dana Janklowicz-Mann, Amir Mann
www.shanghaighetto.com

Shanghai Jewish Refugees Museum
上海市虹口区长阳路62号
www.shanghaijews.org.cn
Godziny otwarcia 9.00-17.00
Wstęp 50 RMB

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 3

Dodaj komentarz »
  1. Z zainteresowaniem przeczytałem o uciekinierach z Europy.
    Ciekaw jestem, czy za np. 20 lat jeszcze coś pozostanie z tych historycznych budynków ? gdyż wiele z nich jest w naprawdę opłakanym stanie.
    Ciekawe są wpisy, gdyż opisuje Pani ciekawe sytuacje, o których nie przeczyta się w folderach.

  2. Bardzo ciekawy temat. Może warto byłoby go rozbudować? Skoro Japończycy, swój antysemityzm okresu II wojny światowej ograniczyli do okrutnego getta, ale odmówili Niemcom stworzenia obozu koncentracyjnego i planowej eksterminacji Żydów, to jakie były właściwe przyczyny ich masowej emigracji z Szanghaju już po wojnie?

  3. @Tygrysek: Po 1949 roku, czyli od momentu nastania Chin Mao, obcokrajowcy nie byli w Szanghaju mile widziani i w pośpiechu opuszczali Chiny. Analogicznie tak jak w październiku 1917 roku niepokorni uciekali z rodzącej się Rosji Radzieckiej.