Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin Bambusowy Las - Joanny Kańdulskiej pocztówki z Chin

9.09.2014
wtorek

10 książek o Chinach

9 września 2014, wtorek,

Kilka dni temu Justyna Sobolewska na swoim Oczytanym blogu zwróciła uwagę na zabawę, która od jakiegoś czasu krąży wśród internautów i angażuje coraz większe grono użytkowników portali społecznościowych. Chodzi o stworzenie listy 10 książek, które uformowały każdego z nas. Pomyślałam, że to dobra okazja do zastanowienia się nad tym, które z książek o Chinach wywarły na mnie największe wrażenie. Nie chodzi mi tu o przytaczanie wielkich dzieł chińskiej literatury, ale raczej o historie i opowieści, które w znacznym stopniu przyczyniły się do tego, w jaki sposób dziś postrzegam ten fascynujący kraj.

Zdecydowałam się na listę alfabetyczną, ponieważ wszystkie poniżej przedstawione tytuły uważam za istotne. Każda z tych książek w pewnym sensie odcisnęła na mnie swoje piętno. Niektóre z nich już Państwo znacie, o innych do tej pory nie wspominałam.

Ai Weiwei, Hans Ulrich Obrist, „Ai Weiwei Speaks”, Penguin Global, lipiec 2011
Rozmowy o sztuce, o życiu, o Chinach. Niepozorna lektura, która otwiera przed nami niezwykły świat Ai. Warta uwagi nie tylko ze względu na rolę, jaką od lat w dziedzinie sztuki i polityki odgrywa artysta, ale również na możliwość poznania jego motywacji czy niewątpliwej siły argumentacji.

Alexandra Cavelius, Rebija Kadir, „Szturmując niebo. Opowieść o życiu chińskiego wroga numer jeden”, Wydawnictwo Czarne, październik 2011
To biografia chińskiej dysydentki pochodzenia ujgurskiego, która będąc multimilionerką, została deputowaną do chińskiego parlamentu. Przez lata walczyła o prawa Ujgurów, przez co uznano ją za wroga komunistycznego reżimu.

Frank Dikötter, „Wielki głód. Tragiczne skutki polityki Mao 1958- 1962”, Wydawnictwo Czarne, luty 2013
Dikötter umiejętnie balansuje pomiędzy podawaniem czytelnikowi suchych historycznych faktów a opowiadaniem o losie jednostki. Nie epatuje cierpieniem, nie koloryzuje. Przytaczane dane podaje w sposób przystępny. Przeszukując archiwa, ze strzępów informacji układa tę trudną do opowiedzenia historię.

Emily Hahn, „The Soong Sisters”, Open Road Media, maj 2003
Trzy córki wykształconego w Stanach Zjednoczonych Charliego Soonga. Siostry Eling, Chingling i Mayling stały się jednymi z głównych postaci chińskiej sceny politycznej początku XX wieku. Najmłodsza z nich – Mayling – była żoną Czang Kaj-szeka. Starsza od niej o 5 lat Chingling wyszła za mąż za Sun Jat-sena. Mężem najstarszej – Eling – był finansista Kong Xiangxi. Ich losy to nie tylko arcyciekawa historia rodu. Na pierwszym planie wraz z prywatnym życiem rodziny rozgrywa się również skomplikowana i zawiła historia Chin.

Edaward Kajdański, „Żegnaj moja Atlantydo”, Wydawnictwo Literackie, wrzesień 2013
Edward Kajdański urodził się i wychował w Harbinie. W książce opisuje niezwykle ciekawe życie Polaków, którzy przybyli do miasta w większości jako budowniczy Kolei Wschodniochińskiej. Harbin stał się dla nich Ziemią Obiecaną. Sam Kajdański po maturze w polskim gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza studiował na Politechnice Harbińskiej. W 1951 roku wraz z matką i żoną, opuściwszy swoją Atlantydę, wyruszył w podróż do nowej Polski.

John Rabe, „The Good Man of Nanking: The dieres of John Rabe”, Knopf Doubleday Publishing Group, marzec 2000
Pamiętnik przebywającego w Nankinie w czasie masakry nankińskiej niemieckiego biznesmena. Był on jednym z założycieli tzw. Nankińskiej Strefy Bezpieczeństwa, w której według szacunków schroniło się do 250 tys. Chińczyków. Dla wielu John Rabe jest „Oskarem Schindlerem Azji”.

Pod redakcją Liu Heung Shing, „China. Portrait of a Country. Porträt eines Landes. Portrait d’un pays by 88 Chinese Photographers”, Taschen, 2008
Ta opowieść rozpoczyna się w roku 1949, a kończy się trzęsieniem ziemi w prowincji Syczuan i Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie (2008 rok). Dzięki uwiecznieniu szczegółów z historii ChRL chińscy fotografowie opowiadają o wielkich wydarzeniach, których doświadczyły Chiny w drugiej połowie XX wieku.

Xue Xinran, „Dobre kobiety z Chin”, Wydawnictwo W.A.B., maj 2008
Szokujące i smutne, zadziwiające, a czasem wręcz nieprawdopodobne historie o życiu kobiet w Chinach. Uzupełnione komentarzem autorki – dziennikarki, reporterki Chin Ludowych. Mocne i odważne. Niekiedy niezwykle bolesne.

Liao Yiwu, „Prowadząc umarłych. Opowieści prawdziwe. Chiny z perspektywy nizin społecznych”, Wydawnictwo Czarne, luty 2011
Silny głos najbiedniejszych przedstawicieli narodu. Prawie trzydziestu bohaterów opowiada o trudach dnia codziennego. Wyjątkowa możliwość ujrzenia zupełnie innych Chin – tych z punktu widzenia zawodowego żałobnika, kierownika szaletu publicznego czy wyznawczyni Falun Gong.

Nie lubię zamkniętych drzwi, dlatego ostatnie miejsce na liście zachowam dla książki, którą dopiero przeczytam. Jest kilka tytułów, które wzbudzają moje zainteresowanie, kilka takich, które od dłuższego czasu czekają na przeczytanie. Może będą wielkim odkryciem, a wtedy z pewnością Państwu o nich opowiem.

Z ogromną ciekawością czekam też na Państwa ulubione książki o Chinach (albo innym kraju, miejscu?). Może są wśród nich takie, które koniecznie powinnam przeczytać, a które wzbudziły duże emocje i zmieniły Państwa dotychczasowe postrzeganie tego kraju…

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 6

Dodaj komentarz »
  1. Pani Justyna Sobolewska pisze o stworzeniu listy 10 książek, które uformowały każdego z nas.
    Ja w swoim życiu przeczytałem kilka tysięcy książek, z przeróżnych dziedzin i dalej uważam, że jeszcze się „formuję”.
    Dlaczego ? gdyż jeżeli ktoś jest ciekawy świata i tego wszystkiego co nas otacza, również Kosmosu, to stara się „douczać”. Stwierdzenie, że po przeczytaniu ciekawych 10 książek, jesteśmy „uformowani” jest dla mnie dziecinne i niepoważne.

  2. Ale przecież te „10 książek, które uformowały każdego z nas” to właśnie zabawa i warto traktować to z przymrużeniem oka. Tak jak wszystkie Top10 książek roku, stulecia dekady itd. Chyba nikt, kto nawet stworzył – dla siebie, znajomych na fb taką listę nie traktuje tego poważnie. Może trochę dystansu, co?

  3. to ja dodam jeszcze nastepujace przeczytane pozycje:

    Słownik Maqiao / Shaogong Han

    opis zycia na wsi zesłanych studentów podczas rewolucji kulturalnej a przy tym
    wysokiej próby obserwacja wsi i swietna proza jednego z czołowych przedstawicieli tzw literatury korzeni ,która wydała pierwsze pokolenie porewolucyjnych nowoczesnych chinskich pisarzy

    Przez drogi i bezdroża. Podróż po nowych Chinach / Peter Hessler

    pisana przez mieszkajacego i objezdzajacego samemu samochodem Chiny amerykanina, genialny , pełen zrozumienia i checi obserwacji opis społeczeństwa Chin w czasie rozkwitu kapitalizmu. Obraz budowany na osobistych kontaktach i relacjach, bezcenne.

    Strażnik trumny / Huang Wenguang
    portret chińskiej wielopokoleniowej rodziny od wnetrza w czasie przemian od rewolucji kulturalnej

    dodam jeszcze
    Dzikie łabędzie. Trzy córy Chin / Jung Chang

    cos w rodzaju trzypokoleniowej epopei od czasów konca Chin cesarskich do
    lat 70tych . oparte na autobiografii, pozwala miedzy innymi zrozumiec czemu komunisci doszli do władzy mając tak duże poparcie ludzi na wsi

    last but not least nie nalezy pomijac tez noblisty Mo Yan’a, to tez wazny pisarz, choć miejscami strasznie podobny stylem do literatury iberoanerykanskiej -:)

    pozdrowienia

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Nie czytałem żadnej książki o Chinach. Przeczytałbym, oczywiście w tłumaczeniu, szczegółową analizę treści współczesnych chińskich podręczników szkolnych i to zarówno do przedmiotów ścisłych jak i humanistycznych. Z wiadomością o liczbie uczniów, którzy się z nich uczą jak i geograficznym umiejscowieniu szkół, które z nich korzystają.

    Do listy książek „o życiu w Chinach” – dziękuję bardzo – dobrym dodatkiem byłaby lista aktualnych chińskich bestsellerów.

    Na razie Chiny (kontynentalne) poznaję z takich emaili syna jak ten poniżej:

    „Kupiłem sobie VPN’a na miesiąc i wreszcie działa internet z całego świata… Porażka z tymi Chinami w tej kwestii.
    Ferrari, maserati, porsche, mercedesow …. jeździ po ulicy masa. Dosłownie masa. A googla /i normalnego, światowego internetu/ już nie może być…”

  6. Chiny to piękny kraj ale ustrój do ….

  7. Polecam książkę autora Yu Hua ,,Chiny w dziesięciu słowach”